Apel do opozycji

Apel do opozycji

Podpisało się pod nim prawie 450 intelektualistów, artystów, dziennikarzy i polityków

Wzywamy wszystkich do wzajemnego porozumienia, wspólnej listy wyborczej partii demokratycznych i do tworzenia ruchu obywatelskiego; porozumienie partii opozycyjnych jest dzisiaj niezbędne — czytamy w apelu 447 intelektualistów, artystów, dziennikarzy i polityków.

  • Sygnatariusze listu podkreślają, że „Polska pod rządami prawicy została całkowicie zdewastowana zarówno w wymiarze gospodarczym, systemowym, jak duchowym”
  • „Do tego, by móc przeprowadzić niezbędne reformy zaczynając od odbudowy porządku prawnego, po stworzenie silnej, odpartyjnionej gospodarki, potrzebna jest jedna lista wyborcza” — oceniają w liście
  • „Nie chodzi tylko o zastąpienie jednej formacji nową, nawet formacją o dobrych demokratycznych intencjach. Chodzi o przemyślany i ugruntowany w społecznej debacie program, którego podstawą jest odbudowa państwa prawa” — podkreślają sygnatariusze apelu.

W apelu o wspólną listę wyborczą, zatytułowanym „Będzie nas 10 milionów” jego sygnatariusze podkreślają, że „Polska pod rządami prawicy została całkowicie zdewastowana zarówno w wymiarze gospodarczym, systemowym, jak duchowym”, a także, że „stała się zakładnikiem czy wręcz własnością jednej formacji politycznej i ideologicznej”. Stąd „konieczna jest wielka zmiana”.

„Powstanie obywatelskiego ruchu wspierającego wspólną listę i porozumienie partii opozycyjnych jest dzisiaj niezbędne. Tym bardziej oczekiwane, im bardziej autokratyczna i antyobywatelska władza buduje się na naszej bezsilności i frustracji” — uważają sygnatariusze.

„W ten sposób myśli wiele Polek i Polaków. Wzywamy wszystkich do wzajemnego porozumienia, wspólnej listy wyborczej partii demokratycznych, do tworzenia ruchu obywatelskiego tak, jak to było przy tworzeniu Sierpniowej Solidarności” — podkreślono.

 

Pod apelem jest 447 podpisów, w tym m.in. prof. Leszek Balcerowicz; dziennikarz Seweryn Blumsztajn; b. szef ABW, gen. Krzysztof Bondaryk; b. szef KRRiT Jan Dworak; satyryk, opozycjonista w czasach PRL Jacek Fedorowicz; opozycjonista w PRL Władysław Frasyniuk; historyk prof. Andrzej Friszke, pisarz Józef Hen, reżyserka Agnieszka Holland; opozycjonistka i więźniarka polityczna PRL Ewa Hołuszko; aktorka Krystyna Janda; aktorka Maja Komorowska, b. poseł Krzysztof Janik; b. poseł i b. minister Ryszard Kalisz; b. poseł Krzysztof Król; socjolog, prof. UW Ireneusz Krzemiński; b. minister Waldemar Kuczyński; aktor Olgierd Łukaszewicz; reżyser Krzysztof Materna; Wojciech Onyszkiewicz – b. członek KOR i KSS „KOR”. Wśród sygnatariuszy apelu znaleźli się też: b. dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie prof. Andrzej Rottermund; Izabela Sariusz-Skąpska ze Stowarzyszenie „Rodzin katyńskich”; aktor Andrzej Seweryn; socjolog, prof. UW Paweł Śpiewak; filozofka, publicystka Magdalena Środa; pisarz Mariusz Szczygieł; Cezary Szczylik – onkolog, prof. nauk medycznych; dziennikarka, pisarka Małgorzata Szejnert; politolog, ekonomista prof. Henryk Szlajfer (uczestnik wydarzeń marca 1968 — PAP); b. poseł, socjolog Jacek Szymanderski; prawnik; b. poseł Jacek Taylor; Wanda Traczyk-Stawska – nauczycielka, żołnierz Powstania Warszawskiego; Anna Trzeciakowska – tłumaczka, anglistka, sanitariuszka AK; pisarka Magdalena Tulli, opozycjonistka w PRL Ludwika Wujec; scenograf Krystyna Zachwatowicz-Wajda; aktor Wiktor Zborowski.

Źródło: PAP, onet.pl

 

Jest jasne, że żadnej wspólnej listy nie będzie, bo opozycja ma głos opinii tam gdzie go ma PiS.

Chociaż wydaje się, że PiS nawet bardziej liczy się ze swoim elektoratem niż opozycja ze swoim.