ILUSTROWANY MAGZYN ADWOKACKI

O Adwokaturze Polskiej i wykonywaniu zawodu adwokata.

O prawnych aspektach wydarzeń politycznych

i politycznych uwarunkowaniach przekształceń prawa.

XV lat portalu MacLawye®

 


Koleżanki i Koledzy

Adwokaci i Aplikanci Adwokaccy,

w 2007 r. (po dwóch latach obecności w sieci) zawiesiłem w Internecie witrynę MacLawye®. Początkowo miała to być witryna promująca pośród prawników sprzęt komputerowy firmy Apple, którego jestem wielkim fanem (stąd charakterystyczny nick internetowy Mac-Lawyer, który stał się moim „przydomkiem” w środowisku, no i tytułem portalu). Portal MacLawye® bardzo szybko stał się jednym z bardziej popularnych i rozpoznawalnych portali prawniczych. Z czasem zaczęła się zmieniac tematyka wpisów i artykułów. Pojawiły się teksty o potrzebie reformy szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości. Publikowałem krótkie komentarze, artykuły i poważniejsze opracowania na temat funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, orzecznictwa i legislacji.

Od 2009 r. (gdy zająłem się się lobbingiem i legislacją) na portalu MacLawye® zaczęły się pojawiać wpisy dotyczące polityki i prawa.  Zachowując swoją całkowitą niezależność byłem (i chyba jestem) bardzo krytyczny wobec organów samorządu adwokackiego, uprawiając często „publicystykę uczestniczącą” czyli występując osobiście w sprawach poruszanych na portalu z interwencjami, postępowaniami administracyjnym (a raz nawet w postępowaniu dyscyplinarnym).

Zachęcam jednak wszystkich aby od czasu do czasu przejrzeli MacLawye®’a na komputerze z dużym monitorem o dobrych parametrach. Staram się bowiem aby magazyn zasługiwał na miano magazynu ilustrowanego, wzbogacając witryny autorskimi grafikami, filmami i sliderami publikując także moje felietony o tematyce lekkiej i przyjemnej, niezwiązanej bezpośrednio z wykonywanym zawodem. Staram się promować twórczość adwokatów i umieszczać sporo wpisów o mojej pasji, jaką jest sztuka kulinarna.

Warto także nieco „pobuszować” po magazynie czytając archiwalne wpisy, aby się przekonać czym fascynowało się środowisko adwokackie w czasie minionym i co z tego wyszło.

Zdając sobie sprawę z tego, że magazyn czytany jest także przez osoby spoza środowiska adwokackiego staram się dbać o wizerunek Adwokatry Polskiej i sądzę, że samo istnienie w sieci MacLawye®’a dobrze temu wizerunkowi służy.

Z  koleżeńskim  pozdrowieniem

jmm