Kto stanie na czele palestry – relacja z debaty w redakcji “Rzeczpospolitej”
Anna Krzyżanowska

Kandydaci na prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej mówili nie tylko o tym, co zrobią w pierwszej kolejności po wygranej, ale też, jakie powinno być stanowisko samorządu w aktualnych sprawach, np. aborcji czy szczepień.

Tematy, z jakimi musieli się zmierzyć kandydaci do najważniejszej pozycji w polskiej palestrze, były rozległe: od recepty na rozwiązanie kryzysu społecznego związanego z publikacją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji po sytuację zawodową aplikantów.

W debacie wzięli udział: adwokat Joanna Parafianowicz, była członkini Naczelnej Rady Adwokackiej, adwokat Jacek Trela, aktualny prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, adwokat Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu i członek Naczelnej Rady Adwokackiej, oraz adwokat Przemysław Rosati, członek Naczelnej Rady Adwokackiej. Debatę prowadził Tomasz Pietryga, zastępca redaktora naczelnego “Rzeczpospolitej”.

(…)

MÓWMY, ALE O PRAWIE, A NIE O POLITYCE

Kolejne zagadnienie dotyczyło polityki i tego, czy członkowie władz samorządu adwokackiego powinni zabierać głos w sprawach, w których toczy się ostry spór polityczny.

Prezes Jacek Trela podkreślił, że członkowie władz samorządu powinni być jak najdalej od polityki, stronić od wszelkich kontaktów, które by wzbudzały podejrzenia, czy wpływają na niezależność zawodu adwokata, na niezależność samorządu. Dodał, że polityka dość brutalnie wchodzi w adwokackie życie.

– Dotyka praw człowieka, praw jednostki, a adwokatura jest powołana do tego, by je chronić. W związku z tym musimy się o tym wypowiadać, tak jak o proponowanych zmianach legislacyjnych naruszających prawa obywatelskie, jak mandaty, które mają być wymierzane przez policję bez prawa do odwołania i innych kwestiach związanych z procedurami. To zresztą czynimy w każdym momencie – mówił mec. Jacek Trela.

– Adwokatura powinna się wypowiadać o prawie, a nie o polityce. Prawo jest tym, na czym się znamy, jesteśmy w nim ekspertami – wskazywał z kolei prof. Maciej Gutowski.

Przypominał, że adwokatura znajduje się w strukturach państwa obywatelskiego i jest dla obywateli.

– Nie uczestniczy w walce partyjnej i nie powinna dołączać się do żadnej partii politycznej. Gdy tak się stanie, traci zdolność rozmowy z każdą władzą.

– Adwokatura przede wszystkim powinna być niezależna i ta niezależność musi być eksponowana w każdym możliwym wymiarze, w każdym możliwy formacie. Wtedy, po pierwsze, zachowamy wiarygodność, będziemy partnerem nie tylko dla każdej władzy, ale także wiarygodnym partnerem dla obywateli. Adwokatura musi postawić na budowanie jasnej, wyrazistej postawy w przestrzeni publicznej. Nie powinna nigdy schodzić z jej pola widzenia obrona praw i wolności obywatelskich – podnosił mec. Rosati.

Joanna Parafianowicz wytknęła natomiast prezesowi Jackowi Treli pewną aktywność z polityką w tle.

– Niebywale sobie cenię u ludzi, że potrafią się przyznać do błędu. I pod tym kątem cenię sobie wypowiedź pana prezesa Jacka Treli. Dlatego że dyskusja o apolityczności adwokatury wynika także z tego, co działo się przy okazji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zakazu aborcji. Wydaje mi się, że nasze środowisko przyjęło powszechnie negatywnie wystąpienia pana prezesa na konferencji Koalicji Obywatelskiej – mówiła. – Przypuszczam, że nie było tu żadnych złych intencji i pan prezes nie zmierzał do tego, by adwokaturę powiązać z tą lub inną opcją polityczną. Trzeba natomiast powiedzieć, że czasami dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane – akcentowała mec. Parafianowicz.

Przypominała, że polityka nigdy nie łączy ludzi, a zawsze dzieli.